Terapia
Terapia integracji sensorycznej w Poznaniu
Z boku wygląda jak zabawa: huśtawki, tunele, piłki, faktury. W środku to praca układu nerwowego nad tym, żeby świat przestał boleć i zaczął mieć sens.

Dla kogo?
Dla dzieci, u których diagnoza SI pokazała, że bodźce z ciała i otoczenia układają się inaczej. Tych, które uciekają od dotyku, i tych, które szukają go bez końca. Tych, które nie wytrzymują w hałasie, i tych, które same go robią.
Jak to wygląda?
Zajęcia indywidualne w sali SI, raz w tygodniu, z jedną terapeutką, która zna dziecko. Każde spotkanie ma cel, ale dziecko go nie czuje jako ćwiczenia. Do domu dostajesz proste zadania na kilka minut dziennie, bo tydzień ma siedem dni, a my mamy z dzieckiem jeden.
Jak długo?
Tak długo, jak wspiera dziecko, i ani tygodnia dłużej. Cele sprawdzamy regularnie. Jeśli coś nie działa, mówimy to pierwsi i szukamy innej drogi.
Jak pokazujemy postępy?
Po zajęciach krótko mówimy, co się działo i po co. Co jakiś czas siadamy z Tobą i sprawdzamy cele: co już jest, co jeszcze nie, co zmieniamy. „Droga zabawa, o której efektach nikt nie informuje", jak napisała jedna mama na forum o innym miejscu, u nas nie ma prawa się zdarzyć.
Kto prowadzi?
Zespół WLK, ten sam, który zna dziecko z diagnozy: psycholog, logopeda, pedagog specjalny, terapeutka integracji sensorycznej, fizjoterapeutka. Lekarze, psychiatra i pediatra, są w zasięgu jednej rozmowy.